Ten blog to głównie czarnobiały i nie do końca ostry reportaż z życia. To eseje podróżnicze i z podwody, z nutami impresji i abstrakcji. Liczy się narracja, kształt i kompozycja. Mój punkt widzenia – Twoje odczucia!

Recent Posts

  • Sebastian w szale fotografowania

    i Bono. Labrador Bono jest w kolażu, takim mocno podwodnym w sumie, otóż gdyż został bohaterem pierwszego ujęcia testowego, kiedy to sprawdzałem czy zestaw dopodwodny działa, po aparatu w nim zamknięciu i odessaniu powietrza, i podpięciu tych wszystkich kabelków… Kolaż ułożyłem czekając, aż Patryk zechce mnie „wydziergać” w uwielbianej Wawie na kawie, u Vincenta. Tzn. […]

    Read More
  • Mocny Nocny

    2026-04-18 / OSHEE Bieg Nocny na 10 km w Krakowie. Biegła Sylwia i Jula, a Maja i ja byliśmy tu i tam 😉

    Read More
  • Neo-noir

    2026-04-11 / Jaworzno, Kamieniołom Koparki / Z Wojtkiem

    Read More
  • Było

    Kiedy jest się zbyt słabym na to, by robić cokolwiek innego, zawsze można przyjrzeć się życiu, jakie się wiodło, i doświadczyć niezmiernej dumy, radości oraz słodko-gorzkiej nostalgii. „Śmierć z zerem na koncie” Bill Perkins. Kraków, 2025-12-31, a więc było bo jest już luty.

    Read More
  • Zima

    Niby spacer z psełem, a tu taka prawdziwa zima! Kraków, 2026II.

    Read More